rozdział 2
Ze smutnym wyrazem twarzy . Weszliśmy na hale usiedliśmy na samym końcu . Zdąrzyliśmy na czas bo 1 minute po tym jak usiedliśmy zaczął się apel . Noto jak zawsze pierdoły hymn przywitanie nowej pani dyrektor , potem 1 klasa przywitanie przedszkola i na koniec jakaś piosenka w wykonaniu 3 gimnazjum i koniec do domu . Przez cały czas Harry siedział i się albo patrzył na mnie albo na środek hali . Nawet do mnie się nie odezwał zrobiło mi się zimno i pocierałam ręce żeby się rozgrzać ale Harry był miły i ściągnął swoją marynarkę i mi zarzucił na plecy
- dziękuje-powiedziałam z małym uśmieszkiem
- nie za co skaj - Jezu ratuj !! pokazał te swoje piękne białe zęby i dołeczki . Odrazy zaczęło mi walić serce .
Jakieś 5 min po teuapel się skończył . Harry wziął mnie za ręke i poprowadził na parking. Do mojego auta jakiś złom ale jest i się ciesze .
- Daj swój telefon - powiedział stanowczo - nic nie zrobię - powiedział troszkę lerzejszym głosem .
Podałam mu mój telefon oczywiście dotykowy z 5 lat ale działa . Nie wiem co zrobił ale coś pisał . Po jakiś 3 min oddał mi mój telefon
- dzięki- wybełtałam . Harry się tylko uśmiechnął i się pochylił i dał mi buziaka w policzek .
- Do jutra skaj- powiedział z uśmieszkiem
- pa Harry- powiedziałam i oddała uśmiech . Wsiadłam do auta odpaliłam silnik i ruszyłam w stronę domu . Jakieś 20 min minęło i byłam już w domu . Zrobiłam sobie herbatę i usiadłam na kanapie nawet nie minęła 1 min a mój telefon za wibrował
--------------------------------
Harry XoXo
- Hej mała jak tam po apelu ??
szykuj się za godz będę u cb pod domem masz być ubrana na sportowo . Ciuchy masz na łużku . Całuje Harry
--------------------------------
Harry będzie tu za godz !!!! jak mam się ubrać ??? . Weszłam do mojego pokoju a na łuszku leżały szare dresy biała bluską i trampki .Wzięłam ubrania które dał mi Harry zobaczyłam matki bluska . Bluska tyle morze kosztować 500 funtów , buty 600 funtów to ja już nie chcę patrzeć na spodnie . Spodnie niech zgadnę 1000 funtów . A tu nagle ździwienie 300 funtów . Poszłam wsiąść szybki prysznic ubrałam się w ubrania co mi dał Harry , wysuszyłam włosy . Zerknęłam na tel za 20 min Harry przychodzi więc poszłam do salonu usiadłam , i nagle po mieszkaniu rozległ się dzwięk dzwonka do dzwi poszłam otworzyć ku mojemu zdziwieniu Harry był ubrany w dżinsy szarą bluzę i białą bluske .
-Mogę wejść ??- spytał Harry
-Jasne - powiedziałam po cichu . Otworzyłam szerzej dzwi a Harry wszedł do środka . Rozejrzał się po pomieszczeniu , poszedł do salonu usiadł na kanapie , poklepał miejsce koło niego noto postanowiłam usiąść . Prezłknełam ślinę jak przysunął się blirzej mnie .
-ładny dom - powiedział stanowczym głosem
- dzięki - od powiedziałam z wachaniem
- noto idziemy - powiedział i wstał podając mi reńke . Z wachaniem ją chwyciłam , wstałam . Harry zaprowadził mnie do dzwi z szawki zgarnął kluczyki do mojego domu . Wyszliśmy a Harry zamknął za mnom dzwi . Do jedo aouta szliśmy w cziszy . Otworzył mi dzw od strony pasażera , podał reńkę rzebym wsiadła . Z wachaniem ją chwyciłam i usiadłam na fotelu , Zamknął za mnom dzwi i obiegł samochud do okoła , usziadł na miejscu kierowcy dopalił silnik i zaczoł jechac .
-gdzie mno zabierasz ?- spytałam z wachaniem
- zobaczysz- powiedział cicho . Na jego twarzy pojawił się uśmieszek . Minęło jakieś 10 min i auto się zatrzymało przed durzym białym budynkiem . Harry wysiadł a ja zrobiłam to samo . Weszliśmy do wielkiego pomieszczenia , w kolorze bieli i szarości , brązowe meble i szawki .
- Choć aniołku - powiedział trochę rozbawiony . Poszłam za nim do salony . Biała kanapa plazma na ścianie stół a w okuł stołu 10 krzeseł . Harry wyciągnął reńke w moją stronę , chwyciłam ją . mnie prowadził dalej do jakiś wielkich dzwi .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~sory za błędy :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz