poniedziałek, 2 grudnia 2013

Rozdział 9

                                 Miłego czytania :*         ( przeczytaj notkę pod rozdziałem )                

                                       --------oczami Skajlet----

Ubierałam się w bluzkę na ramiączkach i dżinsy . Przez ten czas myślałam co się stało ... jak się znalazłam w wannie ? . Co się wydarzyło ? , nikt tego nie wie ?! . zachodziłam po schodach na dół , widziałam jak Harry sprząta ten cały bałagan po mnie .
-Jesteś zły na mnie ?-spytałam i podeszłam do niego.On się podniósł z ziemi i mnie przytulił , ale za co on mnie tuli ?
-nie mam powodu - przytulił się do mnie jeszcze raz i pocałował mnie w czoło -dobra choć posprzątamy - uśmiechnął się do mnie . Zaczęliśmy sprzątać
-Ała-powiedziałam  i się złapałam za rękę z której leciała krew
-co ci się stało-Harry podniósł i spojrzał na mnie . Pokazałam mu rękę on  ją złapał i ucałował 

-choć zabandażujemy i wyciągniemy szkoło - powiedział złapał mnie w tali tak abym się nie zaczęła śmiać . Usiadłam na blacie w kuchni Harry wyciągnął z apteczki igłę .
-nie boje się ... zostaw - zabrałam rękę i schowałam ją za sobą . Strasznie się boje ...  nwm czego ale się boje 

-jestem tu ... nie bój się -jak to mówił to patrzył się prosta w moje oczy . Podałam mu rękę i zamknęłam oczy . Harry zaczął się śmiać ze mnie ? tak on się śmiał .
-z czego ty się szczerzysz ?-spytałam a on spoważniał . Troszkę . Ale spoważniał
                                            *Jutro*
                             --- Oczami Harry'ego---
Obudziłem się dość wcześnie jak na mnie . Zacząłem szuka telefonu ale za miast telefonu znalazłem Kogoś ? nie kogoś tylko Skaj . Leżała wtulona we mnie . Odrazu się uśmiechnąłem
-daj  spać -Powiedziała Skaj .
-jest 8 rano - pocałowałem ją w czoło -wstajemy śpiący kotku - zobaczyłem na jej ustach uśmieszek .
-mamo jeszcze 5 minut-powiedziała i przewróciła się na drugi bok
-niet ! wstajemy bo zaniosę cię pod prysznic !-położyła się na plecy i wystawiła ręce do góry
-dawaj - powiedział z uśmiechem na twarzy

-na pewno tego chcesz ?-spytałem już wstając żeby ją zanieść pod prysznic
-tak mamo - powiedziała z uśmieszkiem na ustach . Wiozłem ją  na ręce i zacząłem nieś pod prysznic . Weszliśmy do łazienki , posadziłem ją na dnie wanny . Odkręciłem wodę .
-wypość mnie !-Powiedziała Skaj i zaczęła się szarpać ze mną
-a pójdziesz na śniadanie ?-spytałem , nadal ją trzymałem w objęciach . Była mokra i coraz bardziej wkurzona
-tak pójdę . A teraz mnie pość !-jak powiedziała tak zrobiłem . Wyskoczyła z wanny jak poparzona
-zobaczysz odpłacę się - mówiła z uśmieszkiem na twarzy .
-co chcesz na śniadanie ?-spytałem
-o a co zrobisz - Odpowiedziała - A teraz Wun ! z łazienki . Muszę się wysuszyć -mówiła z uśmieszkiem na twarzy . Zeszyłem do kuchni . postanowiłem że zrobię tosty .
                                 --- Oczami Skajlet ---
Jak suszyłam włosy to dużo myślałam nad przyszłością nie wiem czemu tak myślę ale jakoś ... tak no nie wiem dziwnie jest . Jak tak rozmyślałam to mój telefon zadzwonił
-Hallo?-spytałam z wahaniem
-Czy mogę mówić z Skajlet Tomik?-spytał jakiś głos
-Tak to ja ... a z kim jak mogę wiedzie rozmawiam ?

-Mała nie pamiętasz mnie ?-o mój borze . To Sami! telefon mi z rąk wypadł . Roztłukł się p podłogę , Pobiegłam do Harry'ego na duł do kuchni
-Harry! Harry !-krzycząc Harry wybiegł z kuchni i złapał mnie w swoje ramiona , zaczęłam szlochać
-Co się stało?-spytał spokojnie , głaskał mnie po tyle głowy
-Zadzwonił ... ON zadzwonił ...-starł łzy lecące z mojego policzka -Sami
-Ciiii...-Harry mocniej mnie przytulił , Pocałował mnie w czoło -Nic ci się nie stanie .
Jak to nie ! on morze tu przyjść ! . Dobra Skaj uspokój się będzie dobrze Harry jest z tobą . Harry odsuną się ode mnie wytarł moje łzy z policzka jeszcze raz pocałował mnie w czoło
-Hoc zrobiłem tosty-Uśmiechnął się , ale w jego oczach widziałam strach i złość za razem . Szliśmy do kuchni Harry trzymał mnie w swoich objęciach -Kotku ja dzisiaj muszę iść do gangu będziesz w domu ? -Spytał spokojnie patrząc na mnie jak siadam na przeciwko niego na krześle
-no właśnie ... mam dzisiaj iść do pracy - Jąkałam się przy tej wypowiedzi
-nie musisz chudzić do pracy Ja dam ci pieniądze spokojnie -
-Harry ja od ciebie nie wezmę pieniędzy-zaczęłam  jeść tosta którego zrobił loczek
-weźmiesz ... jak nie pozwolę tobie pracować ... jesteś moją księżniczkom - Po tych słowach zarumieniłam się , Uśmiech sam wdarł się na moje policzki
                                     *po południu*
                            --- Oczami Harry'ego ---
Siedziałem w naszym gangu na kanapie i rozmyślałem na każdy temat byle nie na ten jedyny
-Hazz co z tobą ?-spytał Zayn
-Oj weź za dużo rzeczy na raz - westchnąłem - Dobra to ja już się zamykam . Poco miałem zwołać zebranie , Panie Louis'ie ?-popatrzyłem się na Lu a on tylko się wyszczerzył do mnie, Wstał z miejsca i zaczął monolog
-Noto po coś tu jesteśmy a to ''coś'' to ty Hazz - Powiedział Lu
- co ja? ja nic złego nie zrobiłem , Dobra oprócz rozbicia szyby w jakimś aucie ale to było na odreagowanie - Podniosłem ręce że się poddaję
-No nie w tym rzecz ... ale też dzienks że teraz mówisz a tej szybie - Wszyscy się popatrzyli na mnie w 1 sekundzie 

-dobra iść do sedna sprawy bo mi się śpieszy !-powiedział Niall
-no dobra ... Ta sprawa jest ze ... Skajlet - powiedział ciszej imię
-Co ona ci zrobiła ?-spytałem z podniesionym o 0.5% głosem
-Mi nic zupełnie ale ... tobie tak - podszedł do mnie - Ona cię zmienia . Znacie się dopiero z 3-4 dni ! a ty już zabujany !? - Lu jak wstanę to się nie pozbierasz , mówiłem sobie cały czas w myślach
-Ona mnie ?... śmieszny jesteś i to aż za bardzo - wstałem i powoli kroczyłem w jego kierunku . Ale nasz Zayn mi przeszkodził
-on ma rację ... Pierwszy raz w życiu twoim i moim widzę jak cię baba zmieniła !-jak on tak morze ?! . Niech on se znajdzie dziewczynę a nie do mojej się przypierdala !
-Ona mnie nie zmień..-Przerwał mi Liaś ( Liam )
-Jak nie ! ona cię prowadzi na Kurwa stronę miłości ! - Jak tam można krzyczeć na '' guru '' gangu
-Po PIERWSZE nie podnoś głosu na mnie ! Po DRUGIE czy wam przeszkadza że się zakochałem !? - usiadłem i schowałem twarz w dłoniach . Przetarłem je , Ponownie popatrzyłem się na Całom ekipe - To aż takie dziwne ? że w końcu kogoś kocham ?-Wstałem - Koniec zebrania . Idziecie do domu - Wyżłem jako pierwszy  i zacząłem się kierować w stronę mojego cichej willi ...

                                   ( Willa Harry'ego )
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sory za błędy xD . I wiem był 1 kom. żebym pisała inaczej , ale zaczęłam pisać rozdział takim pismem c:

I teraz notka taka ogólna
                 Daj Komętaż . Dla ciebie to kilka sekund a dla                                 mnie  motywacja do rozdziału . Proszę napisz kom.                          Nawet z anonima ale zawsze to czytam  C:

                          Pozdrawiam i całuję :*  :)

12 komentarzy:

  1. Czekam na następny Rozdział! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja się ucieszyłam jak zobaczyłam ten kom. że nie uwierzycie <3
      I dziękuje :*

      Usuń
  2. sory ale chciałaś komentarz nawet z Anonima a ja pisze szczerze :
    koleżanka powiedziała że piszesz bloga a kocham czytać blogi ale tan mi się nie podoba jest po prostu głupi
    Sory ale dla mnie to jest prawda
    pozdro K<>W

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz ja też szczerzę . Rozumiem cię wiem że ten blog się wszystkim nie spodoba i na to nie liczę . Po prostu ciesze się że mam i nie pisze dla siebie tylko dla innych .
      I nie przepraszaj ja od początku wiedziałam że taki kom. będą

      Usuń
  3. Nie umiesz pisać więc poco piszesz ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dlamnie ogólnie pomysł na bloga jest fajny ( oczywiście ja bym trochę pozmieniała ale wiadomo karzdy by coś pozmieniał wszędzie po swojemu xD ) Więc jak już pisałam pomysł fajny , ale mnie denerwóje jak piszesz :
    wun
    lovcia,
    a słowo ,,całuje,, przed ,,xoxo,, jak dlamnie jest nie potrzebne i jeszcze te skróty ( np. cr ) Skróty tego typu nie każdy morze rozumieć : ) ( wiem cr - co robisz , nie musisz mi pisać tego w odp. : p )
    To tyle odemnie . Życzę dużo czytelników i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okk postaram się dostosować do tego :*
      Ja też pozdrawiam ^.^

      Usuń
  5. lol wogule się nie znasz na pisaniu bloga

    jaka ty głupia jesteś
    weź idź się schować a nie bloga piszesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lolz xD Jak się nie podoba to po co tu jesteś ? ( Wiem miały być szczere kom. ) Ale nie o to mi chodziło
      Primo - nie podoba się to nie czytaj , proste !

      Usuń
  6. 46 yr old Dental Hygienist Danielle Wyre, hailing from Dauphin enjoys watching movies like Body of War and Ghost hunting. Took a trip to Historic City of Meknes and drives a Delahaye 135 Competition Court Torpedo Roadster. kliknij tutaj, aby przeczytac

    OdpowiedzUsuń
  7. prawnik rzeszów - Jesteśmy prawnik-rzeszow.biz, kancelarią prawną z siedzibą w Rzeszowie. Jesteśmy małą kancelarią, dopiero zaczynamy swoją działalność, dlatego potrzebujemy dotrzeć do większej liczby osób. Oferujemy usługi prawnicze i musimy rozpowszechnić naszą nazwę, więc jeśli masz czas, aby napisać o nas, będziemy wdzięczni. Chciałabym podziękować za poświęcony czas, ponieważ wiem, że jesteście bardzo zajęci i naprawdę to doceniamy. Jeśli masz jakieś pytania, proszę nie krępuj się pytać.

    OdpowiedzUsuń